Uwielbiam organizować imprezy rodzinne. Trochę trzeba się nagimnastykować przy organizacji, ale warto. Zawsze mam satysfakcję. W tym roku połączyłam urodziny chłopaków i wyprawiłam jeden wielki, niedzielny, polski obiad. Dorosłych 14, dzieciaków 4. Gości miałam od piątku wieczór, więc i przygotowań było więcej niż zwykle. Tym razem wzięłam się na sposób i pogotowałam w tygodniu i zamroziłam. Wszystkim gościom serdecznie dziękuję. No i moim chłopcom 100 lat!! Menu obiadowe Szare kluchy – tradycyjne poznańskie Gotowane ziemniaki z koperkiem – dla tradycjonalistów Zielona sałatka z brokułami i szparagami z prażonymi płatkami migdałów Sałatka moja ulubiona – zielone sałaty z kukurydzą i pomidorem Polędwiczki wieprzowe w sosie pieczarkowym Klasyczne polskie zawijańce wołowe K olorowe kotleciki z papryką i piersią z kurczaka Ciemny sos z zawijańców Młoda kapusta Zupa cebulowa z kleksem śmietanowym z grzankami Sobotni grill Marynowana kar...
JA KONTRA SMAKI ;-) Będzie o jedzeniu.