Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą truskawki

Knedle z truskawkami

Ola mnie ostatnio opitoliła, że na Kontrasmaki obrosły mchem i wieje pustką. Tym samym zmotywowała mnie do wpisania tu chociaż kilku słów. Padło na knedle z truskawkami, które przy okazji rodzinnego obiadu przygotowywała Daria z mamą i tatą. My z dzieciakami pojechaliśmy oglądać wystawę Lego, one szalały w kuchni. Załapałam się na finalne kluskowanie. Nawet nie wiecie, jak je lubię. Przepis: Ok. 3 kg Ziemniaki Mąka pszenna Jajko Mąka ziemniaczana Truskawki Cukier pomieszany z cynamonem Ziemniaki ugotować w mundurkach. Gdy wystygną obrać i zmielić. Dodać mąkę pszenną i jajko. Można dodać trochę mąki ziemniaczanej. Zarobić ciasto, powinno być gęste, ale kleiste. Uformować wałek i pokroić na plastry. Na każdy nakładać truskawkę i posypać cukrem z cynamonem. Formować kulki i wrzucać do mocno osolonej wody. Gotować dwie minuty od wypłynięcia. Nie można zrobić ciasta wcześniej bo się rozpadnie. U nas knedle podaje się z bułka tartą smażona na maśle al...

Koktajlowo

Dziś do mojego starszego syna przyszła koleżanka, a właściwie przyjechała na różowym rowerku. Nie był to pierwszy raz. W poniedziałek przyjechały na swoich różowych rowerkach nawet dwie koleżanki. Jedna do jednego syna, druga do drugiego. Dziś przyjechała tylko jedna. Bawili się świetnie w ogrodzie, ganiali, wspinali, na koniec mój starszy syn koleżance podpadł, obraziła się, wsiadła na rowerek i odjechała. Ja starałam się być super sympatyczną mamą mojego syna i za bardzo im nie przeszkadzać. Żeby im było milej zrobiłam koktajl mleczno- bananowo- malinowy (bez cukru). Podawany koniecznie zaraz po przygotowaniu w przeźroczystej szklance ze słomką. Moje dzieci to uwielbiają!! Ale koleżanka nie tknęła koktajlu – przyjechała ze swoim piciem J Przy tej okazji przypomniały mi się warsztaty, na których byłam jakieś półtora roku temu. „Gastronomia na obcasach” zaprosiła kucharzy i przy okazji Targów Poznańskich prowadzili fantastyczne warsztaty kulinarne. Tam pierwszy raz ...