Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą placki z cukinii

Cukinia mniam mniam

  Cukinie dostałam w prezencie od Maryli. Bardzo się ucieszyłam, bo bardzo ją lubię. I cukinię i Marylę. U niej w ogrodzie obrodziły i życzliwie dzieliła się nimi z innymi. W moim w tym roku ich zabrakło, znaczy zagapiłam się wiosną i nie posiałam. Uważam, że cukinie są niedocenione w kuchni. Niektórzy traktują je jako wypełniacz. Może dodatek do lecza, do zupy... One same w smaku są dość neutralne. Jak się doda cukru, są słodkie, gdy soli – słone. Ja lubię z nich robić placki, takie jak ziemniaczane tyle, że bez pyrków, a właśnie z cukinią. Lubię trzeć je na grubych oczkach, poszczególne kawałeczki wtedy pięknie rumienią się na gorącej patelni. Ale może dla odmiany podam przepis. Jedna cukinia (starta na grubych oczkach), posolona i odsączona z woda Jedna duża cebula pokrojona w kostkę Jajko Mąka Pieprz, sól do smaku Filozofia robienia placków jest tak skomplikowana jak kichanie. Znaczy zadanie proste, robi się samo,   a efekt zaskakujący. C...