Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zapiekanka

Zapiekanka naleśnikowa z mielonym

Ostatnio dość ambitnie realizuję hasło „albo teraz albo nigdy”. Biorę się za prawie wszystko, biorę co się da. Wymyślam sobie zadania, realizuję pomysły innych. Rok bardzo ciekawie rozpoczął się od wyprawy do Oslo (w Norwegii) i od tamtej pory nie daje mi chwili wytchnienia. Czasem mnie to zastanawia, a nawet przeraża. Przecież dlatego zrezygnowałam z korporacji, aby unikać tego tempa, biegania. Aby mieć czas na dostrzeżenie finezji i wszystkich kolorów, kształtów życia, a nie tylko wpatrywać się w ambitnie wyznaczony cel na horyzoncie. Poniedziałki przypominają piątki. Z tą różnicą, że w piątek wieczorem, można spuścić się z łańcucha i nie zważać na to, że kolejny poranek jest kolejnym etapem maratonu. Zapiski w kalendarzu są wyznacznikiem nastroju. Jest przecież tyle do zrobienia. Wszystko musi być załatwione. Samo się nie zrobi. Przecież świat nie poczeka. I tak dalej… Piszę to przy sobocie. Po modelowym tygodniu kręcenia się za własnym ogonem. Wiem, że nie chciałabym...

Jajo zapiekane z bułką

Nie pamiętam, gdzie i kiedy zobaczyłam pierwszy raz to danie. Ale od kiedy je zobaczyłam nie mogłam o nim zapomnieć. Wymyśliłam sobie, że najlepiej będzie smakowało na śniadanie. Zwykle jajka w naszym domu w wersji śniadaniowej są podawane na miękko, na twardo lub w jajecznicy. Nie jest to zbyt bogaty repertuar, ale nas to dotąd w pełni satysfakcjonowało. Od niedawna dołączył do obowiązkowego zestawu jajko zapiekane w bułce. Przygotowanie „jajka zapiekanego w bułce” zajmuje chwile dłużej, niż klasycznych kanapek. Czasem jednak warto przełamać rutynę. Ja to robię tak: Z bułki wycinam „pokrywkę” i trochę wydrążam środek. Nakładam podsmażoną cebulkę z szynką. Do tego wbijam jajko, solę, pieprzę i wkładam na 10 minut do rozgrzanego piekarnika. My uwielbiamy takie jajka, w którym można maczać się bułeczkę. Dlatego tak krótko pieczę, jeśli ktoś lubi bardziej na twardo trzeba piec dłużej. Według uznania.   Gdy już łyżeczką wyjemy wszystko ze środka, pozosta...

Zapiekanka z porami

Tą potrawę podpatrzyłam u koleżanki. Niby wpadłem tylko na poranną kawę, a u niej już obiadek gotowy do pieczenia. Nie byłabym sobą, gdyby nie zwróciła na to uwagi i nie zapytała co to, dla kogo i co jest w środku. Koleżanka podsumowała krótko "Moi to lubią". No to jak Jej to lubią, to pewnie i Moi polubią. Przepis banalny i naprawdę szybkie i smaczne danie. Zrobiłam je w dwóch wersjach. Wersja oryginalna jest z majonezem, wersja z musztardą jest bardziej light i ostrzejsza. Potrzebne będą: 2 pory 2 piersi z kurczaka Majonezem lub musztarda Żółty ser Wegeta Układamy warstwowo: pokrojony w tatarki lub pół talarki por (białe części); pokrojone w plastry piersi kurczaka;   teraz "wegetujemy";   na to warstwę majonezu lub musztardy (ilość wg. uznania i upodobania)   i ostatnia warstwa - starty na grubych oczkach żółty ser.   I do piekarnika na jakieś 40 minut. Zapiekanka ze zdjęcia trochę za długo była w piekarniku, ale ...